Przedwiośnie !

 Przedwiośnie choć pstrągowo kapryśne i niechętnie darzące słusznej wielkości pstrągiem jest moją ulubioną pora roku. Poranne przymrozki i pierwsze ciepłe promienie słońca, zapach rozmarzającej ziemi, śpiew sikorek, szarozielone olchy, to właśnie to co pomaga przetrwać psychicznie częste wędkarskie porażki. Warto być nad rzeką, choćby dla samego spaceru i sprawdzić co się nad rzeką po zimie zmieniło....

.....a zmienia się bardzo wiele. Dawne miejscówki zasypie piasek, by w innym miejscu odsłonić rynnę lub dołek. Takie małe, praktycznie niewidoczne rewolucje.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz