Dzika Orlica.

Dzika Orlica to dla mnie dość odległe łowisko. Choć staram się być nad jej brzegami choć raz w roku. Dzika Orlica to rzeka graniczna oddzielająca Polskę od Czech. W każdym razie na pewnym odcinku. Podobno Czesi zarybiają Orlicę pstrągami tęczowymi i źródlanymi. Mnie jednak nigdy nie udało się tam złowić tych ryb. Szkoda. Zwłaszcza jeżeli chodzi o pstrągi źródlane ! To najpiękniejsze pstrągi, szkoda, że takie u nas rzadkie.

Dziką Orlicę można już śmiało porównywać z najpiękniejszą naszą rzeką - Tanwią. Jednak Tanew i tak wygrywa w cuglach tą konkurencję. Jakim cudem musiałaby być jakaś rzeka by pobić w urodzie Tanew ? Pomimo tego na Orlicę pojechać warto. Należy tylko zwrócić baczną uwagę na bieżący stan wody. Możemy zastać tu zarówno suszę jak i występujące z brzegów  kakao. Zależy to wszystko od opadów, a właściwie ich rozłożenia i intensywności.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz