Rzeczka na styczeń.

Rozpoczęcie nowego sezonu niesie za sobą wiele nadziei. Nadziei na lepsze, łatwiejsze, bardziej obfite łowy. Szkoda, że już po kilkunastu minutach łowienia studzi moje łowieckie zapały przysłowiowy kubeł zimnej wody. :) Jednak jest to przecież wielkie, nowe rozpoczęcie sezonu ! Po kilku miesiącach poszczenia w końcu można pobrykać za kropkami. Już za kilka dni święto Trzech Króli ! Może jak będę miał trochę szczęścia to coś mi przyniosą !

Choć jak znam życie... będzie spacer. Niestety styczeń wszędzie rządzi się wyłącznie swoimi prawami. Może to i dobrze. W ten pierwszy miesiąc nowego roku należy się kropkom trochę świętego spokoju, i wytchnienia. Luty to jest dopiero to !







2 komentarze:

  1. Not much snow there Tom. Good luck in the coming year!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you Howard!
      Indeed, little snow! It is unfortunate that the trout! ;)
      I also wish you all the best Howard for the new year!

      Usuń