Pa, pa......

 Wypadałoby się pożegnać. Może nie dlatego, że było miło i jest co wspominać. Chyba bardziej tak z kronikarskiego obowiązku. Pstrągowy sezon 2015 był dla mnie pod każdym względem porażką. Bez kozery mogę stwierdzić, że był to NAJGORSZY mój sezon! Najgorsza w tym roku była susza. Choć nie tylko. Oby był to najgorszy sezon jaki miałem i mieć będę..... Pobożne życzenia......



6 komentarzy:

  1. Było jak było, trzeba szybko zapomnieć. Teraz czas na zębacze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak.
      Mam nadzieję, że zębatych połowię tej jesieni. Plan jest.

      Usuń
  2. Sure next season is much better, encouragement and greetings from Spain.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I hope that next season will be better. Much better than the present.
      Greetings from Poland ! :)

      Usuń
  3. Może Ciebie to ucieszy, ale między innymi dzięki Twoim wpisom chcę spróbować w przyszłym sezonie zabawy z pstrągami . ; )

    Mam nadzieję, że coś podpowiesz odnośnie sprzętu, czy przynęt. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma najmniejszego problemu ! :)
      Można się naprawdę zatracić. Mnie się to przydarzyło wiele lat temu i mocno trzyma pomimo tego, że czasem dopadnie pstrągowa chandra.
      Jeżeli będziesz miał jakieś pytania to pisz co Cię interesuje, a ja spróbuję odpowiadać Ci w formie "nowych wpisów". ;)
      W sumie masz cztery miesiące na przygotowania !

      Usuń